EkoMuzeum Krainy Kanału Elbląskiego

Coraz częściej podróżując po Polsce i świecie, chcemy nie tylko oglądać atrakcje i smakować dania wymieniane na pierwszych miejscach przewodnikowych zestawień, ale przede wszystkim pragniemy obcować z lokalną historią i kulturą oraz sięgać po niszowe specjały kulinarne. Taki sposób zwiedzania umożliwiają ekomuzea, zwane również muzeami rozproszonymi. Położone na określonym obszarze, tworzą sieć złożoną z rozsianych obiektów przyrody, kultury i historii, stanowiących żywą i działającą kolekcję. Podstawowym założeniem ekomuzeów jest uczestniczenie zwiedzających w wydarzeniach przez nie kreowanych. Oprócz zwiedzania, ekomuzea oferują także możliwość degustacji lokalnych produktów kulinarnych, kursy i warsztaty garncarskie lub innego rękodzieła, uczestnictwo w pracach typowo rolniczych, wędrowanie tematycznymi ścieżkami edukacyjnymi i wiele innych. Tym samym obszary takie idealnie spełniają oczekiwania wobec zwiedzania rozumianego jako doświadczanie.

W województwie warmińsko-mazurskim doskonałym przykładem wykreowanego ekomuzeum jest obszar Krainy Kanału Elbląskiego. Jego osią jest znany na całym świecie Kanał Elbląski. Wokół tej atrakcji skupia się ponad 20 podmiotów, które sukcesywnie przechodzą certyfikację i tym samym zaczynają działać w systemie ekomuzuealnym.
Zachęcając Was do zwiedzania, na początek podróży po ekomuzuem polecę podróż po wodach Kanału Elbląskiego. To przecież jedyna na świecie funkcjonująca konstrukcja, gdzie statki „płyną” po trawie i przemieszczają się przez kolejne pochylnie szynowe, korzystając z siły przepływu wody. Jak to się stało, że właśnie tu powstał taki ewenement na międzynarodową skalę? Otóż ponad 150 lat temu pruski inżynier Georg Jacob Steenke umożliwił mieszkańcom zamieszkującym w głębi lądu spław ich naturalnego bogactwa, drewna, w dalsze zakątki świata. Zaprojektował 5 pochylni, które miały za zadanie zniwelować różnicę poziomów wody sięgającą łącznie około 100 m. Współcześnie system pochylni jest wykorzystywany turystycznie; pozwala delektować się podczas rejsu przyrodą i zachwycić rozwiązaniami hydrotechnicznymi, które przetrwały wiele dziesiątek lat. Czterech przewoźników, oferuje rejsy o różnym czasie trwania:

Żegluga Ostródzko – Elbląska – www.zegluga.com.pl
Bursztyn – www.statkiempotrawie.com
Cyranka – www.statki.ostroda.pl
Zefir – www.zefir.ostroda.pl

Po kanale pływać można również na barce turystycznej, do żeglowania którą – uwaga – nie są potrzebne żadne specjalne uprawnienia! Wystarczy krótkie przeszkolenie i na wyprawę jedną barką może się wybrać do 10 osób. Taki rejs jest doskonałą okazją na spotkanie z dziewiczą naturą, z ciszą i spokojem. Emocje towarzyszące przechodzeniu przez pochylnie pozostają na długo w pamięci. Barkę można wypożyczyć w firmie Good Time Charter (www.goodtimeczarter.pl), której właściciele pomagają zaplanować trasę, opowiadają o regionie i miejscach wartych odwiedzenia.
Gdyby pływanie stało się już zbyt monotonne, można na lądzie przenocować np. w Zajeździe Pod Kłobukiem, który obok przepięknych komnat, słynie z pysznego jedzenia, albo w zabytkowym Dworku w Soplach.
To właśnie w Kłobuku w latach 40 XIX w. mieszkał i pracował inż. Georg Jacob Steenke – budowniczy Kanału Elbląskiego. Obok zabytkowej wartości dodanej tego miejsca, nie sposób pominąć restauracji, która kusi daniami kuchni warmińskiej i oberlandzkiej. Oparta jest na sezonowych produktach od lokalnych dostawców. Na miejscu koniecznie trzeba zajrzeć do sklepiku z miejscowymi produktami i pamiątkami. – www.klobuk.pl.

Jeżeli z kolei chcecie odpocząć od zgiełku i pędu życia, wyłączyć telefon, komputer, telewizor, warto zatrzymać się w zaciszu XIX-wiecznego Dworku Sople. Ten, otulony parkiem obiekt jest idealnym miejscem do oddania się lekturze, na przykład o historii budowy Kanału Elbląskiego – www.dworeksople.pl

Warto też wspomnieć, że w pobliżu pochylni Buczyniec, pierwszej pochylni na kanale, w miejscowości Krasin, funkcjonuje ślimacza farma Snails Garden. W tym miejscu doznać można nowych wrażeń kulinarnych za sprawą ślimaków z Krainy Kanału Elbląskiego. Potrawy przyrządzane są według autorskich receptur właścicieli, których książkowy zbiór został bardzo wysoko oceniony w kulinarnym świecie. W sercu farmy powstał dom w kształcie ślimaka, którego ściany wykonano z gliny i słomy. Panie i Panów zachęcam do poddania się zabiegom kosmetycznym z użyciem zbawiennych ślimaczych produktów i do zakupu wyjątkowych kremów. A jeśli spotkacie na farmie pana Grzegorza – współwłaściciela – to koniecznie zapytajcie go o wyścigi ślimaków – www.bistroslimaka.pl.


Kanał można pokonać także kajakiem, a i dla fanów wycieczek rowerowych wśród przyrodniczo-historycznych osobliwości i pięknego krajobrazu też się coś znajdzie. A co konkretnie? – zapraszam po więcej informacji na strony:
www.krainakanaluelblaskiego.pl/ekke
www.kanalelblaski.eu
www.goscincenaszlaku.pl

Opracowanie Justyna Szostek, przy współpracy ze Stanisławą Pańczuk


Może Cię także zainteresować /You may be also interested in

Uwaga ! Love W_M używamy ciasteczek ! Kontynuując przeglądanie tej strony, zgadzasz się na to z premedytacją ! [Więcej]

Serwis nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies. Pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer. Klikając przycisk "Akceptuję" oświadczasz że się na to zgadzasz !

Zamknij